Usługa

Renowacje elewacji i zabytków w Zielonej Górze

Elewacja popękana, brudna, z zielonym nalotem albo łuszczącą się farbą — i dom wygląda na starszy, niż jest? Zadzwoń do mnie. Przyjadę, obejrzę fasadę i powiem wprost, czy wystarczy mycie i malowanie, czy trzeba najpierw naprawić tynk — bez naciągania na zbędny zakres. Robię renowacje elewacji w Zielonej Górze i całym Lubuskiem: mycie, naprawa i uzupełnienie tynku, gruntowanie i malowanie, aż fasada znów wygląda jak nowa. Jeśli przy okazji myślisz o ociepleniu — powiem, czy to lepszy moment zrobić jedno i drugie naraz. Bezpłatna wycena na miejscu.

Odnowiona, trwała fasada

Zadbana elewacja chroni budynek i robi pierwsze wrażenie. Przy obiektach zabytkowych szczególnie pilnuję detali — gzymsów, sztukaterii i opasek okiennych — żeby zachować charakter, a nie go zatrzeć.

Jeśli przyczyną odpadającego tynku jest wilgoć z gruntu, zaczynam od iniekcji murów. A gdy chcesz przy okazji obniżyć rachunki za ogrzewanie, sprawdź termomodernizację i ocieplenie domu.

Co obejmuje renowacja

Jak to wygląda

1

Ocena stanu elewacji

2

Naprawy i przygotowanie podłoża

3

Odtworzenie detali i sztukaterii

4

Wykończenie i ochrona powierzchni

Dlaczego ze mną

Doświadczenie z detalem i zabytkami

Solidnie i terminowo

Mogę połączyć z termomodernizacją

Najczęstsze pytania

Cena liczona jest zwykle za metr kwadratowy elewacji i zależy od zakresu: samo mycie i malowanie jest tańsze niż pełna renowacja z naprawą spękań, uzupełnieniem tynku i gruntowaniem. Wpływ ma też wysokość budynku (rusztowanie), stan podłoża i rodzaj farby/tynku. Dlatego przyjadę, ocenię fasadę i wycenię bezpłatnie — konkretnie za Twój dom.

To zależy od stanu. Jeśli tynk trzyma się dobrze, a problemem jest tylko brud, glony czy zmęczona farba — często wystarczy mycie, gruntowanie i malowanie. Ale jeśli są spękania, odparzenia albo tynk „bije bańką”, malowanie po wierzchu tylko zamaskuje problem na chwilę. Wtedy najpierw naprawiam podłoże, a dopiero potem maluję. Powiem Ci uczciwie, co jest naprawdę potrzebne.

Zielony czy czarny nalot to glony i grzyby — lubią wilgotne, zacienione ściany (często północna strona). Samo zamalowanie nie pomoże, bo wrócą. Dlatego elewację najpierw myję i traktuję preparatem grzybobójczym, a dopiero potem gruntuję i maluję. Jeśli nalot wraca uporczywie, sprawdzam też przyczynę wilgoci (np. rynny, podciąganie od gruntu) — bo to ona karmi glony.

Przy pracach na całej fasadzie zwykle tak — rusztowanie daje bezpieczny i równy dostęp, a efekt jest lepszy niż z drabiny czy podnośnika „na skróty”. Przy niższych budynkach albo drobnych poprawkach czasem wystarczą inne rozwiązania. Organizację rusztowania biorę na siebie i uwzględniam w wycenie.

Tak — i często to najlepszy moment. Jeśli elewacja i tak wymaga solidnej roboty, warto rozważyć ocieplenie (termomodernizację) przy okazji: jeden plac budowy, jedno rusztowanie, a efekt to niższe rachunki i nowa fasada naraz. Podpowiem, czy w Twoim przypadku bardziej opłaca się sama renowacja, czy ocieplenie z nową elewacją. *(Więcej: /termomodernizacja/.)*

Prace elewacyjne (tynkowanie, malowanie) robi się przy dodatnich temperaturach i bez deszczu — w praktyce zwykle od wiosny do jesieni, choć konkretne okno zależy od pogody i użytych materiałów. Powiem Ci realnie, kiedy da się to wykonać dobrze, żeby powłoka związała jak trzeba i posłużyła na lata.

Odnów swoją elewację

Elewacja do odświeżenia? Zadzwoń — 730 909 365. Przyjadę, ocenię stan i bezpłatnie wycenię — uczciwie, bez zbędnego zakresu.