Remontujesz łazienkę albo kuchnię i zależy Ci, żeby płytki były równo ułożone, z prostą fugą i bez „klawiszujących" elementów? Zadzwoń do mnie. Układam glazurę, terakotę i gres — od małych łazienek po duże powierzchnie i wielki format — w Zielonej Górze i całym Lubuskiem. Zadbam o przygotowanie podłoża i hydroizolację w miejscach mokrych, równe spoiny i estetyczne wykończenie naroży. Doradzę układ płytek, żeby dobrze wyglądał i ograniczał docinanie. Bezpłatna wycena.
Dobrze ułożone płytki to nie tylko estetyka — to równe spoiny, dopasowane kanty i podłoże, które nie odpuści po kilku latach. Pilnuję detali, bo to one decydują o efekcie.
W łazience mogę też zabudować stelaż i rury płytami g-k. Płytki często są częścią większego remontu — wtedy biorę na siebie całe wykończenie wnętrza.
Cena za metr zależy od: rodzaju i formatu płytek (mały format i mozaika są pracochłonniejsze, wielki format i gres wymagają innej techniki), stanu podłoża, zakresu (sama podłoga czy pełna łazienka z hydroizolacją i zabudowami), a także wzoru układania (prosto, cegiełka, jodełka, po skosie). Dlatego przyjadę, obejrzę zakres i wycenię bezpłatnie — konkretnie dla Twojego pomieszczenia.
Tak — mogę wziąć całą łazienkę: przygotowanie ścian i podłóg, hydroizolację pod płytki w strefie mokrej, ułożenie glazury i terakoty, fugowanie, silikonowanie oraz biały montaż. Jeśli trzeba, wcześniej robię suchą zabudowę (np. obudowa stelaża WC, zabudowa rur). Jeden wykonawca ogarnia łazienkę od początku do końca.
Tak — w miejscach narażonych na wodę (podłoga, ściany przy wannie/prysznicu) wykonuję hydroizolację (tzw. płynną folię) oraz taśmy uszczelniające w narożach i przy odpływie przed układaniem płytek. To kluczowe, żeby woda nie podchodziła pod okładzinę i nie niszczyła ścian. Pomijanie tego etapu mści się przeciekami — u mnie jest standardem.
Czasem tak — jeśli stare płytki dobrze trzymają się podłoża i po odpowiednim zagruntowaniu (preparat zwiększający przyczepność) można na nich układać nowe. Ale nie zawsze to najlepszy pomysł (podnosi się poziom podłogi, ryzyko, że „stare pociągnie nowe”). Ocenię na miejscu, czy w Twoim przypadku lepiej kłaść na starym, czy skuć — i powiem uczciwie dlaczego.
Jak wolisz. Zwykle płytki wybiera i kupuje klient (to kwestia gustu i budżetu), a ja doradzam ile zamówić (z zapasem na docinki i ewentualne stłuczki) oraz jaki potrzebny jest klej, fuga i materiały do hydroizolacji. Mogę też pomóc w doborze technicznym (np. jaki gres na taras/schody, jaka klasa antypoślizgu). Ustalimy to przy wycenie.
Typowa łazienka to zwykle kilka dni roboczych — dochodzi czas na hydroizolację, wiązanie kleju i fugowanie (nie da się wszystkiego zrobić „na już”, bo materiały muszą związać). Przy większych powierzchniach i wielkim formacie planuję pracę etapami. Realny termin podam przy wycenie i się go trzymam.
Remontujesz łazienkę lub kładziesz płytki? Zadzwoń — 730 909 365. Równo, z hydroizolacją i bezpłatną wyceną.